niedziela, 9 lipca 2017

Jeszcze momencik...

Kochani!

Bardzo Was przepraszam, ale takiej niemocy twórczej nie miałam od blisko dwóch lat. Wiem co mam napisać, wiem co chcę napisać, wiem, jak to napisać, a mimo wszystko... nie idzie. Na szczęście wczoraj udało mi się wreszcie nieco przełamać ten stan i rozdział ósmy "Prawdziwej twarzy", wkrótce trafi do bety. Liczę, że później już szybko będę mogła Wam go przekazać. Mam nadzieję, że wybaczycie mi te spóźnienia i brak dotrzymania słowa. Przepraszam raz jeszcze.


Zawsze Wam oddana...

Venetiia.

17 komentarzy:

  1. Spokojnie:) Będziemy czekać!

    Pozdrawiam
    Nikola

    OdpowiedzUsuń
  2. Każdy ma swój kryzys twórczy 😊.... Nie przejmuj się nami, tylko zregeneruj się a wena sama przyjdzie. Pozdrawiam cieplutko😊

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja tam się ciesze ze rozdział nadchodzi, potrzebowała przerwy i sobie ja przedluzylas nic strasznego :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Dzieje się i tak. Ty już niczym się nie przejmuj. Uporamy się z tym!
    Będę czekać ;)
    Buziaki, A. :*

    OdpowiedzUsuń
  5. Czekam cierpliwie. Nic na siłę, bo wyjdzie kaszanka. :) Pozdrawiam i przesyłam dużo mojej weny do Ciebie! ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Czekamy z niecierpliwością - zwłaszcza na Sny Wybranych :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Czekamy cierpliwie:-). Na wszystko przyjdzie czas:-)

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie martw sie. Jesteśmy z Tobą i grzecznie czekamy. :) Każdy ma czasem gorsze momenty. Cieszę sie że nie dajesz nam byle czego tylko wolisz czekać i jak zwykle doprowadzić tekst do perfekcji. Trzymam kciuki za powrót weny. ;*

    OdpowiedzUsuń
  9. Odpocznij i nie przejmuj się! My zawsze będziemy czekać :) Twoje opowiadania nie mogą się równać z innymi tego typu opowiadaniami o Dramione :D Twoje czyta się jakby to była prawdziwa książka :) Pozdrawiam cieplutko!

    OdpowiedzUsuń
  10. Zrelaksuj się, zapomnij o wszystkim, pisz dla przyjemności i nie martw się terminami, my będziemy czekać na kolejne rozdziały nawet po 4 miesiące 😉😘

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie mogę się doczekać aż wrócisz. Kiedyś już trafiłam tą Twoją twórczość i się po prostu zakochałam. Właśnie dzięki Tobie poznałam Dramione. Teraz wróciłam i tak wyszło, że znowu przeczytałam wszystko. To się nie nudzi! Oby wróciła moc, a z nią kolejne rozdziały. Czekam i pozdrawiam gorąco! ��

    OdpowiedzUsuń
  12. Na pewne rzeczy można czekać nawet i 100 lat. Tak jest z Twoją twórczością, warto na nią czekać :D Dlatego życzę Ci dużo natchnienia literackiego i spokoju :) Jak widzisz czytelnicy nigdzie Ci nie uciekają, ale czekają z cierpliwością. Jeszcze raz dużo weny i pozdrowionka :D

    OdpowiedzUsuń
  13. Czekamy niecierpliwie :)
    Pozdrawiam cieplutko.

    OdpowiedzUsuń
  14. Hej!
    Chcesz poćwiczyć swoje pisarskie umiejętności i przy okazji wygrać książki, upominki, reklamę bloga i grafikę? Tak? W takim razie zapraszam Cię serdecznie do konkursu literackiego „Już nie zapomnisz mnie” – www.przedwojenny-konkurs.blogspot.com Wystarczy napisać opowiadanie o dowolnej tematyce do 5 stron i… co dalej? Dowiedz się szczegółów, czytając regulamin na blogu. Pozdrawiam ciepło!
    Sovbedlly

    Ps. Przepraszam za spam, ale wiadomo, jak trudno jest się zareklamować. A może akurat Cię zainteresuje konkurs?

    OdpowiedzUsuń
  15. Venetiio Droga!
    Czekamy na Ciebie z wielkim zniecierpliwieniem i nadzieją, że jak już wrócisz, to na dobre!
    Dużo Weny Ci życzę!
    Martwiała
    [smocza-opowiesc.blogspot.com]

    OdpowiedzUsuń
  16. Kochana, czekam na Ciebie cały czas ale jeśli masz rzeczywiste problemy to ustal nam jakąś planowana datę powrotu nawet jeśli miałaby ona być tak odległa jak np październik ale wole wiedzieć niż oczekiwać w niepewności życzę dużo weny :)

    OdpowiedzUsuń